Oferujemy szybkie i skuteczne przeprowadzki na terenie polski

Trendy przeprowadzkowe w Polsce – analiza 2019


 

Ponieważ polski rynek pracy z roku na rok ma się lepiej, Polacy coraz mniej chętnie zmieniają miejsce zamieszkania w celach zarobkowych. Statystycznie tylko 1 na 10 Polaków jest obecnie skłonny szukać pracy w innym mieście lub poza granicami kraju. Z drugiej strony więcej niż 75% ankietowanych dopuszcza prawdopodobieństwo zmiany zdania, gdyby zaoferowano im wymagającą przeprowadzki pracę, w której otrzymywaliby wynagrodzenie powyżej 4000zł netto – czyli przekraczające średnią krajową.

Dlaczego Polacy nie chcą wyjeżdżać z Polski?

Jedną z podstawowych przyczyn, dla których zostajemy w kraju, przeprowadzając się co najwyżej do większego miasta, jest szeroki wybór atrakcyjnych ofert pracy w Polsce. W wielu regionach kraju braki kadrowe stają się wręcz poważnym problemem. Wyjazd z rodzinnych stron w poszukiwaniu zatrudnienia przestaje więc być opłacalny.

Oprócz względów zarobkowych do wyprowadzki z Polski zniechęca nas też rozłąka z rodziną – co ciekawe, kryterium to jest przywoływane przez mniejszą liczbę ankietowanych w przypadku przeprowadzek wewnątrz kraju. Niewykluczone, że ma to przyczynę w fakcie, iż większość z nas, zmieniając miejsce zamieszkania na terenie Polski, i tak zabiera rodzinę ze sobą.

Warto dodać, że od kilku lat coraz więcej osób decyduje się na powrót do Polski z zagranicy – szczególnie z Wielkiej Brytanii. Szacuje się, że w ubiegłym roku nawet 75% zleceń składanych firmom przeprowadzkowym dotyczyło przeprowadzek międzynarodowych do Polski z zagranicy. Oznacza to, że trzykrotnie więcej Polaków powraca do ojczyzny, niż się z niej wyprowadza.

 

Dokąd najczęściej się przeprowadzamy?

Wśród trendów przeprowadzkowych minionego roku prym wiodła przede wszystkim Warszawa. Nie ma co się dziwić – to właśnie w możliwościach oferowanych przez stolicę Polacy upatrują najlepszego motoru dla swojej kariery zawodowej. Niewiele mniej popularne okazały się Kraków i Wrocław, a także Gdańsk – ten ostatni z utrzymującą się od kilku lat chlubną tendencją, według której więcej ludzi wprowadza się do miasta, niż z niego wyprowadza.