przeprowadzka

Jak przygotować dziecko do przeprowadzki?

Przeprowadzka jest stresującym wydarzeniem dla osoby dorosłej, a dla dziecka może być ogromnym przeżyciem. Kluczowe może się okazać to, abyśmy je dobrze do niej przygotowali. O czym powinniśmy pamiętać i na co koniecznie zwrócić uwagę, aby był to dobry czas dla nas wszystkich i mimo lęku i zdenerwowania radość ze zmiany na lepsze? Sprawdź jak zadbać o dziecko w czasie przeprowadzki.

Pamiętaj o planowaniu przeprowadzki

Planowanie przenosin i przygotowanie dziecka będą mocno uzależnione od tego, w jakim jest ono wieku. Starsze dziecko, już nawet 6-7 letnie jest w stanie doskonale zrozumieć sytuacje, obejrzeć z nami mieszkanie, czy ogłoszenie i przygotować się do zadomowienia w nowym pokoiku. Zmiana miejsca może być trudna i niezrozumiała dla malucha, jeśli to możliwe powinniśmy dużo dziecku tłumaczyć i pokazywać, a jeśli jest za małe, to nawet jeśli dziecko będzie miało urządzony nowy pokój, pamiętajmy o przeniesieniu jego ulubionych elementów idealnie do nowego domu. Przeprowadzki Gdańsk, Warszawa, jak i w innych Polski miastach odbywają się każdego dnia i dzieci je akceptują.

Po raz kolejny zaznaczamy, że wiele zależy od dziecka, jego wieku, ale i charakteru. Niektóre dzieci chętnie będą nam pomagać w przygotowywaniu nowych wnętrz i urządzaniu swojego pokoju, a potem w przeprowadzce. Inne nie będą zainteresowane. Z pewnością więc musimy otworzyć się na emocje nasze dziecka.

Jak wygląda przeprowadzka z dzieckiem?

Zdecydowanie najlepszą opcją jest wynajęcie firmy przeprowadzkowej, która zabierze wszystkie nasze rzeczy jednego dnia. Przy małym dziecku doskonale jeśli może dzień czy dwa spędzić z kimś z bliskich, bo będzie nam łatwiej logistycznie. Starsze dziecko może pojechać z nami za samochodem dostawczym i pomóc w rozładunku i rozpakowywaniu rzeczy. Poczuje się wówczas z pewnością ważne i będzie wiedziało, że to również jego przeprowadzka i nowy dom, a takie emocje i związek z nowym domem będzie ważny dla jego poczucia bezpieczeństwa, które dajemy mu przede wszystkim my jako rodzice.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *